Stres, stres, stres. W codziennym życiu jesteśmy wszyscy narażeni na niego. Przychodzi do nas niespodziewanie i w najmniej oczekiwanym momencie. Dzielimy go na dobry i zły. Ten drugi może dopaść nas w każdym wieku. Już po wyjściu o poranku z domu i niezdążenie na jedyny autobus do pracy lub szkoły denerwujemy się. Później praca, szkoła, dzieci itp,itd. Krótkotrwałe zdenerwowanie dotyczy nas wszystkich codziennie, ale nie wpadajmy w panikę - nic się nie dzieje. W ten sposób hartujemy organizm zwiększając jego odporność. Ale uwaga! Długotrwały stan spowodowany utratą bliskiej osoby, a w szczególności jej śmierci, czy też nieradzenie sobie z problemami finansowymi, zerwanie z chłopakiem lub na odwrót, konflikt z prawem, rozwód i inne, są głównymi przyczynami chorób, głównie neurologicznych, psychicznych (depresja), zaburzeń gastrycznych jak wrzody żołądka, zapalenie przełyku. Taki stan emocjonalny może trwać latami, nieleczony doprowadza często chorych do popełnienia samobójstwa. Osoby słabe emocjonalnie, wrażliwe, które nie potrafią lub nie chcą rozmawiać na temat swoich problemów ukrywając je przed światem zewnętrznym kumulując w sobie te niezdrowe emocje są nieodporne na choroby. Często się przeziębiają, podatne są na alergie, pasożyty. Dziwne? Ale to prawda. Odporność maleje sobie i maleje. Kiedy ludziska nie mają pomocy to dodatkowo dochodzą lęki spowodowane już uruchomioną depresją. Wtedy nie jesteśmy w stanie wykonywać podstawowych czynności takich jak: mycie, zakupy, czy zrobienie herbaty. Smutek, zaniedbanie, rozpacz trwający przez dłuższy czas musi nas szybko skłonić do wizyty u psychologa. Nie bójmy się tych lekarzy i nie porównujmy ich do zawodu psychiatry, bo to inna bajka!!
Coraz więcej mamy bezpłatnych psychologów służących pomocą. Znajdziemy ich w URZĘDACH MIEJSKICH, MOPS, GOPS, SZKOŁY, UCZELNIE. To podstawowe miejsca, gdzie bez problemu nieodpłatnie zostaniemy przyjęci. Są też poradnie zdrowia psychicznego na NFZ - ale niestety musimy liczyć się z oczekiwaniem - teraz to będzie około miesiąca, nawet do trzech. Natomiast na wizytę do klinik i przychodni prywatnych dostaniemy w ciągu dwóch dni, a koszt konsultacji wyniesie od 90 - 120 złotych.
Bardzo ważnym elementem jest nauczyć się walczyć ze stresem i unikać go. Jest kilka sposobów, które spowodują iż poczujemy się lepiej zarówno fizycznie jak i psychicznie. Na pierwszy plan nasuwa mi się wysiłek fizyczny do którego możemy zaliczyć rolki, rower, bieganie lub umycie okna, podłogi czy przykładowo prace w ogrodzie. Jedni powiedzą -,,ale wymyśliła,, To prawda i lekarstwo na pokonanie lęków, stresów, zdenerwowania. Na własnej skórze odczułam jak wspaniale wpływa na nasz organizm i wygląd wysiłek fizyczny. Co najważniejsze działa ekspresowo. Kolejnym elementem to wyciszenie się we własnym pokoju przy ulubionej muzyce, książce, filmie. Zapalmy sobie świecę o delikatnym zapachu . Równie relaksująca będzie kąpiel z dodatkiem olejku eterycznego, soli i ziół . Pomysł na nowe zmiany i wprowadzenie ich w życie motywują do działania. Własne zainteresowania, hobby to siła - siła, która pokona stres i wygra z nim wojnę raz na zawsze .
Pozytywne myślenie - czyli optymizm to podstawa . Wyrzucamy myśli takie jak : na pewno mi się nie uda , na pewno mam raka, na pewno nie zdam, na pewno ucieknie mi autobus itd. Nigdy tak nie mówimy !!! Precz z takim podejściem do życia.!!! Wszyscy mamy problemy, ale pamiętajmy, że każdy nawet najtrudniejszy problem nie do ogarnięcia da się rozwiązać. Naprawdę.:) Tylko trzeba chcieć :)
Nawiązując natomiast do stresu tzw, dobrego to zaliczamy do niego wszelakie egzaminy szkolne, czy też na prawo jazdy, rozmowę z pracodawcą w sprawie pracy, sporty ekstremalne dające nam moc, i to niesamowitą, mobilizującą do działania, dającą energię i power. Ważne jest aby robić sobie przyjemności, nawet te małe. One poprawią nam humor. Pójście do fryzjera, kosmetyczki. Oczywiście piszę tu o Paniach, bo przecież wszystkie jesteśmy piękne w przeciwieństwie do mężczyzn :) Wiadomo, że jeśli żyjemy w tym cudownym grajdole może nam zdarzyć się zachorować, pracodawca może nas zwolnić, czy niesłusznie zostaniemy posądzeni o coś, czego nie zrobiliśmy. Trudno. Głowa do góry i do przodu, byle by do przodu - jak to mawiał artysta z kabaretu ,,Skeczów Męczących,,. Zachowajmy spokój. To nie koniec świata. Przede wszystkim prześpijmy się z problemem. Naładujemy wówczas nasze baterie, które pomogą nam myśleć pozytywnie i sprawnie. Będzie dobrze, będzie dobrze a potem cieszyć się z rozwiązania końcowego.
Zapamiętajmy. Nie sięgamy kategorycznie po używki podczas zdenerwowania. Jest to pierwszy krok do głupoty i większego głupstwa zrobić nie można. Dotyczy to również przemocy, agresji wobec osób słabszych. Udowodniono, że wyładowanie napięcia nerwowego wskazane jest, ale robimy to na szmacie od podłogi lub myjąc wyjątkowo dokładnie gary i zlew kuchenny. Osoby, które tłumią emocje w sobie, często skarżą się na bóle głowy i żołądka. Towarzyszy im nadpobudliwość ruchowa na tle nerwowym .
A więc od dzisiaj, od zaraz zmieniamy nastawienie do życia i pozytywne myślenie o nim nawet jeśli mieszkamy w naszym polskim grajdole. Amen. ^^
Wasza Kluska ze Śląska <3
Coraz więcej mamy bezpłatnych psychologów służących pomocą. Znajdziemy ich w URZĘDACH MIEJSKICH, MOPS, GOPS, SZKOŁY, UCZELNIE. To podstawowe miejsca, gdzie bez problemu nieodpłatnie zostaniemy przyjęci. Są też poradnie zdrowia psychicznego na NFZ - ale niestety musimy liczyć się z oczekiwaniem - teraz to będzie około miesiąca, nawet do trzech. Natomiast na wizytę do klinik i przychodni prywatnych dostaniemy w ciągu dwóch dni, a koszt konsultacji wyniesie od 90 - 120 złotych.
Bardzo ważnym elementem jest nauczyć się walczyć ze stresem i unikać go. Jest kilka sposobów, które spowodują iż poczujemy się lepiej zarówno fizycznie jak i psychicznie. Na pierwszy plan nasuwa mi się wysiłek fizyczny do którego możemy zaliczyć rolki, rower, bieganie lub umycie okna, podłogi czy przykładowo prace w ogrodzie. Jedni powiedzą -,,ale wymyśliła,, To prawda i lekarstwo na pokonanie lęków, stresów, zdenerwowania. Na własnej skórze odczułam jak wspaniale wpływa na nasz organizm i wygląd wysiłek fizyczny. Co najważniejsze działa ekspresowo. Kolejnym elementem to wyciszenie się we własnym pokoju przy ulubionej muzyce, książce, filmie. Zapalmy sobie świecę o delikatnym zapachu . Równie relaksująca będzie kąpiel z dodatkiem olejku eterycznego, soli i ziół . Pomysł na nowe zmiany i wprowadzenie ich w życie motywują do działania. Własne zainteresowania, hobby to siła - siła, która pokona stres i wygra z nim wojnę raz na zawsze .
Pozytywne myślenie - czyli optymizm to podstawa . Wyrzucamy myśli takie jak : na pewno mi się nie uda , na pewno mam raka, na pewno nie zdam, na pewno ucieknie mi autobus itd. Nigdy tak nie mówimy !!! Precz z takim podejściem do życia.!!! Wszyscy mamy problemy, ale pamiętajmy, że każdy nawet najtrudniejszy problem nie do ogarnięcia da się rozwiązać. Naprawdę.:) Tylko trzeba chcieć :)
Nawiązując natomiast do stresu tzw, dobrego to zaliczamy do niego wszelakie egzaminy szkolne, czy też na prawo jazdy, rozmowę z pracodawcą w sprawie pracy, sporty ekstremalne dające nam moc, i to niesamowitą, mobilizującą do działania, dającą energię i power. Ważne jest aby robić sobie przyjemności, nawet te małe. One poprawią nam humor. Pójście do fryzjera, kosmetyczki. Oczywiście piszę tu o Paniach, bo przecież wszystkie jesteśmy piękne w przeciwieństwie do mężczyzn :) Wiadomo, że jeśli żyjemy w tym cudownym grajdole może nam zdarzyć się zachorować, pracodawca może nas zwolnić, czy niesłusznie zostaniemy posądzeni o coś, czego nie zrobiliśmy. Trudno. Głowa do góry i do przodu, byle by do przodu - jak to mawiał artysta z kabaretu ,,Skeczów Męczących,,. Zachowajmy spokój. To nie koniec świata. Przede wszystkim prześpijmy się z problemem. Naładujemy wówczas nasze baterie, które pomogą nam myśleć pozytywnie i sprawnie. Będzie dobrze, będzie dobrze a potem cieszyć się z rozwiązania końcowego.
Zapamiętajmy. Nie sięgamy kategorycznie po używki podczas zdenerwowania. Jest to pierwszy krok do głupoty i większego głupstwa zrobić nie można. Dotyczy to również przemocy, agresji wobec osób słabszych. Udowodniono, że wyładowanie napięcia nerwowego wskazane jest, ale robimy to na szmacie od podłogi lub myjąc wyjątkowo dokładnie gary i zlew kuchenny. Osoby, które tłumią emocje w sobie, często skarżą się na bóle głowy i żołądka. Towarzyszy im nadpobudliwość ruchowa na tle nerwowym .
A więc od dzisiaj, od zaraz zmieniamy nastawienie do życia i pozytywne myślenie o nim nawet jeśli mieszkamy w naszym polskim grajdole. Amen. ^^
Wasza Kluska ze Śląska <3
Bardzo ciekawy artykuł. Z niecierpliwością czekam na kolejny :)
OdpowiedzUsuńCiekawy wpisik ~ najważniejsze to mieć bliską osobę, która zawsze wpiera i ciągnie nas ku górze w trudniejszych momentach życia :)
OdpowiedzUsuńTak to prawda .Zawsze Cię będę wspierać i mam nadzieję że na Ciebie też mogę liczyć.
Usuń